DUŻO POKEMONA NA DXD ORAZ ECHA POKEDAY
Dodane przez PokeMan dnia Sierpień 23 2011 06:43:50
Już w środę - czyli jutro - zaczyna się wielka gratka dla wszystkich widzów DisneyXD, będących jednocześnie PokeFanami. W tym też dniu wyemitowane zostaną dwa, ponad 2 godzinne, minimaratony odcinków - od 11:00 do 13:30 i od 19:00 do 21:30. W czwartek o 15:15 (godzina-legenda, widzowie pierwszego sezonu na Polsacie, wiedzą czemu :) DXD wyemituje powtórkę filmu 11. czyli tego z Giratiną, a w piątek o tej samej porze - Film z Arceusem. W pierwszy dzień weekendu o 8:00 rano odbędzie się polska premiera Filmu 13. - o Zoroaku. Śpiochów zapraszam do powtórki tego samego dnia o 15:15. A na prawdziwych pechowców którym nadal nie udało się obejrzeć, czeka druga powtórka w niedzielę o 12:00 czyli w samo południe.

Dzień Pokemonów odbył się - to znany fakt. Organizacja ledwo trzymała się kupy ? Też wiadome. Uczestnicy imprezy podzielili się na 2 obozy - starszych - głównie z środowiska strony d-serious, oraz młodszych - głównie wierni użytkownicy PVF i strony PV. Pierwsi mają za złe brak perfekcjonizmu i żal o olbrzymie kłopoty organizacyjne, które niespodziewanie wynikły. Drugiej grupie, nie przeszkadzają te minusy - dla młodych (target 12-16) liczył się fakt, że była możliwość spotkania się z innymi sobie podobnymi oraz niesamowicie sympatyczna atmosfera. Chętnych na szczegółowe wieści, odsyłam do relacji ludzi którzy tam byli i to wszystko opisali:

Relacja na d-serious.pl:
Ten dzień zapowiadał się cudownie. Przecież każdy uwielbia wstawać z bólem głowy o dziewiątej rano w sobotę, żeby o dziesiątej być na miejscu i czekać niecierpliwie na PokeDay, na Celebiego, walki i quizy. Moje roztargnienie sprawiło niestety, że do dwunastej łaziłem po Polu Mokotowskim i wydzwaniałem po znajomych z pytaniem gdzie jest pub Merlin i czy w ogóle istnieje.(...)Spodziewałbym się po wydarzeniu takiej rangi dobrej organizacji, wynajętego lokalu czy grupki organizatorów – niestety nie dane było mi zobaczyć żadnej z tych rzeczy. Pierwszym problemem był sam lokal – pani w środku nie wiedziała nic o żadnych pokemonach, czy ich fanach i zażądała pieniędzy za wynajem, który podobno był wcześniej ustalony. Impreza musiała przenieść się na zewnątrz i nawet wyszło jej to troszkę na dobre, bo nigdzie nie było żadnych oznaczeń że taki PokeDay się tu odbywa, a grupa ludzi z DS-ami to już coś zauważalnego. Jeżeli ktoś, tak jak ja, szukał Merlina, to mógł chociaż natknąć się na grupę Nintendoświrów i trafić na miejsce.(...) <<< w komentarzach do relacji, Daru tłumaczy wszystko, dlaczego stało się tak, a nie inaczej.

Relacja na Karawanie:20 sierpnia pojechałem do Warszawy z myślą odwiedzenia Pól Mokotowskich by zawitać na Dzień Pokemonów 2011, spotkać się z innymi osobami oraz pobrać Celebiego, który był niejako główną atrakcją. Jak odbyła się cała impreza i na czym ona polegała – dowiecie się z tej relacji. Dzień Pokemonów został zaplanowany na godzinę 12 w Pubie Marylin na Polach Mokotowskich. Na miejsce imprezy dotarłem około 11:30 i przekonałem się, że nie ja jeden postanowiłem przybyć wcześniej, bo na event czekała już spora grupa osób (na oko było ich około 60), dużo z nich zawzięcie dyskutowało na tematy związane z kieszonkowymi stworkami.(...) << Relacja dość wyważona, kurtuazyjnie traktuje drażliwe kwestie, parabolizuje pozytywy.

Opinie na PVF i na forum d-serious